05/02/2019

Ataki, konkurencja i wolny rynek

Biznes w Lesznie ma bardzo specyficzne wsparcie. Można było to zauważyć, a właściwie usłyszeć na ostatniej Sesji gdzie prezydent Łukasz Borowiak opowiedział anegdotę z poprzedniej kadencji o firmie szwajcarskiej i podejściu do nowych inwestorów. Zauważył i opisał to fachowo i obiektywnie redaktor Jarek Adamek na portalu elka.pl Mnie ta wypowiedź i sytuacja dotknęła osobiście. Dlatego ten […]

Biznes w Lesznie ma bardzo specyficzne wsparcie. Można było to zauważyć, a właściwie usłyszeć na ostatniej Sesji gdzie prezydent Łukasz Borowiak opowiedział anegdotę z poprzedniej kadencji o firmie szwajcarskiej i podejściu do nowych inwestorów. Zauważył i opisał to fachowo i obiektywnie redaktor Jarek Adamek na portalu elka.pl Mnie ta wypowiedź i sytuacja dotknęła osobiście. Dlatego ten wpis będzie mocno subiektywny.

Pracownicy na wagę złota

Wracając do wypowiedzi, to rozchodziło się o problem wysysania pracowników. Według wypowiedzi prezydenta każdy nowy inwestor, to zagrożenie podbierania pracowników i tu anegdota ze szwajcarską firmą, która chciała “przeprowadzić atak” na rodzimą firmę. Co prawda nie z Leszna, ale “która w jakiś sposób oddziaływuje”. W jaki, tego się już nie dowiedzieliśmy.

Pierwsze pytanie, które się nasuwa, gdzie jest wolny rynek? Czy pracownicy nie mają prawa wyboru pracodawcy? Czy firmy nie mogą ze sobą konkurować?

Umówmy się. Pracownik który czuje się w firmie dobrze, pracuje od lat, jest dobrze wynagradzany nie zaryzykuje niewiadomej dla kilku stówek. Nikt nie będzie ryzykował tego co już zna i mu odpowiada na rzecz czegoś nowego i nieznanego. Oczywiście nie wszyscy. Są tacy, co lubią nowe wyzwania i chwała im za odwagę.

Co jest (powinno być) w interesie Prezydenta Leszna?

Pytanie czy to prezydent powinien o tym decydować. Co tak naprawdę powinno być w interesie prezydenta? W mojej ocenie zwiększenie przychodów miasta. Jeżeli dzięki takiej inwestycji wpadnie “kilka baniek” to dlaczego to hamować? Jeżeli taki ruch spowoduje, że w Lesznie będą miejsca dla nowych fachowców (nie tylko z Leszna), albo przełoży się to na ruch w wynagrodzeniach (co również odbija się w podatkach) to korzyść jest podwójna.

Konkurencja – pracownicy nie usługi tak

Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że takie “dbanie” o przedsiębiorców jest wybiórcze.
Tu pojawia się mój osobisty przypadek. Kto mnie zna, to wie, że w styczniu 2018 roku otwarłem Biuro Coworkingowe. Jedyne takie biuro na całe Leszno.

Kilka miesięcy później Stacja Biznes również do swoich usług dodaje Coworking. Bezpłatny internet, bezpłatna kawa, wszystko bezpłatne. Nie byłem w stanie przebić tej oferty… W tym momencie ja odczułem atak na mój biznes, ale nikt się tym nie przejął. Czy to było świadome, tego nie wiem. Czy celowe, wątpię. Natomiast wiem, że to odczułem, wiem, że osoby uczestniczące w projekcie wiedziały o moim coworkingu.
Chociażby dlatego, że czynnie uczestniczyłem w imprezach tam organizowanych np takich jak Speed Networking, na których promowałem swój biznes.

Z jednej strony broni się rekinów, ludziom blokuje dostęp do pracy, walczy o 50 gr na litrze paliwa, z drugiej strony robi się pod górkę małemu przedsiębiorcy. Szkoda, że w tym momencie można było spokojnie obok tego przejść.

Takich kwiatków w Lesznie można znaleźć więcej, ale o tym kiedy indziej.
I na koniec. Inicjatywy są potrzebne, działania dla mieszkańców i firm. Jestem jak najbardziej za. Natomiast konkurowanie z przedsiębiorcą, utrudnianie w wejściu na rynek, nierówne traktowanie nie jest w porządku. Mamy bibliotekę ratuszową z kawiarnią. Też konkuruje z kawiarniami na rynku. Właściwie sytuacja jest odwrotna. To kawiarnie konkurują, bo przecież Biblioteka jak i Stacja Biznes nie muszą być rentowne. Czynszu nie płacą, a jak zabraknie, to zawsze miasto pomoże.
Pytanie co będzie następne? Pizzeria?



Chcesz być na bieżąco z informacjami i uczestniczyć w ciekawych dyskusjach? Zapraszam do naszej grupy

Natomiast, jeżeli uważasz, ze to co robimy jest słuszne, to możesz nam pomóc i stać się częścią tego projektu wspierając nas na https://patronite.pl/twojemojeleszno

Autor:

Włodzimierz Korza

Od urodzenia mieszkam w Lesznie i mam nadzieję, że tu spędzę resztę swojego życia. Chcę, żeby Leszno było jednym z takich miast, w którym mamy szeroką i jednolitą ofertę rozwoju, a mieszkańcy innych miejscowości chcieli mieszkać Lesznie. Jestem pewny że można to zrobić i taki mam cel.