Kto prawdę mówi, ten niepokój wszczyna"
Cyprian Kamil Norwid

Informacja publiczna – mój pierwszy raz

24/05/2019 Włodzimierz Korza

Większość wpisów oparta jest o dokumenty, które w ramach informacji publicznej otrzymuje Bolesław Poślednik. Przyszedł czas na mnie. Na początku maja zadebiutowałem i wysłałem po raz pierwszy kilka zapytań do UM Leszno. Chciałbym się z Wami podzielić wrażeniami.

Informacja publiczna i prawo

W świetle prawa W świetle prawa  “Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku”. Reguluje to ustawa o dostępie do informacji publicznej a dokładnie  art 13 ust 1. Natomiast ust 2 tego artykułu daje furtkę na wydłużenie terminu:

Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.”

Tak też się stało. Miasto nie zawahało się tego przepisu użyć.

Pytania o komisję dot. Akwawitu

W jednym z zapytań poprosiłem o informację o koszty działania komisji „dot. zamknięcia pływalni Akwawit”. Jak wiemy odbyło się 5 posiedzeń komisji, były ekspertyzy. Raportu jeszcze statystyczny obywatel jeszcze nie widział i nikt nie wie ile to wszystko kosztowało.
Na jednej z sesji o te koszty zapytała radna Barbara Mroczkowska. Niestety informacji nie otrzymała. Stąd moje zapytanie. Ja również informacji tej nie otrzymałem. Właśnie przy tym zapytaniu Miasto Leszno wykorzystało prawo do wyjątku. Informacja okazała się zbyt skomplikowana żeby przygotować ją w 14 dni, więc wydłużono termin do 6 lipca 2019.
Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że  informację tą otrzymałem na dzień przed terminem…

Precyzja na wagę złota

Pamiętam jak rodził się pomysł na Stację Biznes w Lesznie. Byłem przy tym projekcie od samego początku. Pamiętam, że budżet na to przedsięwzięcie wynosił max 15 tys zł jednorazowo. Takie miałem informacje. Zapewne były prawdziwe, ponieważ witryna wystawowa jeszcze musiała  poczekać na wymianę, a zniszczone płytki wewnątrz nie były wymieniane, tylko malowane. Remont po kosztach.
Przeglądając Wieloletnią Prognozę Finansową natrafiłem na pozycję, gdzie przez najbliższe lata przeznacza się pół miliona złotych na Stację Biznes (50 tyś rocznie). Chciałem sprawdzić jakie dotychczas inwestycje zostały poniesione.
Tu popełniłem błąd – użyłem słowa inwestycja. W odpowiedzi otrzymałem informację, że pozycja w WPF na jaką się powołuję, to nie inwestycje, a wydatki bieżące. Kwot oczywiście nie podano, bo przecież nie o to pytałem… W ten sposób nie otrzymałem odpowiedzi na drugie pytanie.

Pozostałe pytania i odpowiedzi

Pozostałe pytania dotyczyły wynajmu czarnego budynku na potrzeby urzędu miasta (jeszcze nie wiadomo), koszt instalacji żurawi (35000 zł), koszt koncepcji i analiz w roku 2018. Poprosiłem również o udostępnienie wcześniej wspomnianego raportu i pisma, którym prezydent Łukasz Borowiak niejako inicjował  powstanie komisji.
Przy tych pytaniach problemu już nie było. Wszystkie odpowiedzi otrzymałem w ostatni dzień terminu. Żeby było śmieszniej w godzinach mniej więcej od 14:15 do 14:30. Dosłownie w 15 minut.

Wnioski

Biorąc pod uwagę, że w ostatni dzień terminu, na pół godziny przed zamknięciem urzędu otrzymuję odpowiedzi ( jedna za drugą )na 6 zapytań domniemywam, że odpowiedzi te były przygotowane wcześniej. Informacje o wydłużeniu terminu i o tym że wydatki bieżące to nie inwestycje też musiały odczekać swoje. Do ostatniej chwili.

W moim odczuciu jest to gra na zwłokę w granicach prawa i działanie takie nie buduje pozytywnego wizerunku instytucji. Sądy, inne miasta potrafią odpowiedzieć w ciągu 3-5 dni i to listownie i nie stanowi to problemu. 

Jest jednak pozytyw w tym wszystkim. UM w Lesznie działa mimo wszystko sprawniej niż Teatr Miejski. Tam złożyłem zapytania 10 marca i do dziś nie otrzymałem odpowiedzi. Nawet złożyłem skargę, której Teatr Miejski nie przekazał do właściwego organu, choć miał taki obowiązek. Tak więc na tle instytucji na naszym lokalnym poletku UM wygląda dobrze, natomiast wykraczając poza granice Leszna już niekoniecznie.

X

Leszno na tle innych miast

Na ostatniej sesji w czasie dyskusji nad raportem Bolesław przedstawił porównanie miasta Leszna z innymi miastami. Jest to o tyle dobre, że mając punkt odniesienia możemy ocenić ,czy idziemy w dobrym kierunku czy nie. Nie patrząc na otoczenie i opierając się jedynie o własne dane historyczne jesteśmy jakby w punkcie zawieszenia.

Czytaj całość