Kto prawdę mówi, ten niepokój wszczyna"
Cyprian Kamil Norwid

MOSiR Leszno i dostęp do informacji – przepychanek ciąg dalszy

30/03/2019 Bolesław Poślednik

 „Jawność” działania samorządu doskonale obrazuje stopień trudności dostępności obywatela do informacji publicznej. Przecież to ustawa o finansach publicznych zobowiązuje samorząd i wszystkie jego jednostki do jawności i przejrzystości finansów publicznych – i co z tego, że zobowiązuje. Ten problem poruszałem już w poście traktującym o jawności i transparentności działania w samorządzie leszczyńskim, a dokładniej w MOSiR Leszno , którym administruje p. Sławomir Kryjom.

Jak to się robi w Lesznie?

Transparentności  i jawności działania jest filarem samorządności umożliwiającym obywatelom społeczną, bieżącą kontrolę władzy samorządowej. Nie ukrywam, że p. Kryjomowi w ramach prawa o dostępie do informacji publicznej zadałem (do czego miałem i mam prawo) wiele pytań dotyczących kosztów utrzymania lodowiska, przychodów ze sprzedaży biletów, kosztów oświetlenia stadionu itd. Poprosiłem również o  udostępnienie kserokopii umów z Fogo Unia Leszno S.S.A.

Pisemny ping-pong

Muszę z oburzeniem przyznać, że dyrektor MOSiR Leszno robi wiele, aby  mi tych informacji nie udostępnić. Wzywa mnie do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego przetworzenia informacji publicznej ( moim zdaniem bezpodstawnie ), wydłuża procedury, aby zapewne w końcu wydać decyzję odmowną.
Jedną odmowną decyzję  już wydał. Co prawda nie koresponduje z żadnym moim wnioskiem, ale decyzja jest…
Zapewne zanim uzyskam jakiekolwiek informacje, poodbijamy sobie piłeczkę, żeby na samym końcu wyrok wydał Wojewódzki Sąd Administracyjny. Tylko po co? Czy to jest przejaw jawności i transparentności? W mojej opinii nie.

krótkie przemyślenie…

Zastanawia mnie, czego obawia się p. Sławomir Kryjom  utrudniając mi dostęp do informacji ? Tego możemy się póki co domyślać. Zastanawia mnie również jak p. Sławomir Kryjom zarządza w MOSiR Leszno nie mając tych informacji na bieżąco – intuicyjnie?
Poważnie? Nie wie ile kosztuje oświetlenie, czy ile zarobiło lodowisko? czy może tylko nie chce się tymi informacjami podzielić? Wstyd czy inny powód?

Jak to robią inni?

W ramach  dostępu do informacji publicznej zapytałem o pewne dane inne samorządy. Wspomnę, że odpowiedź pisemną otrzymałem bez żadnych problemów w przeciągu zaledwie paru dni i dzięki tym danym dowiedziałem się że:

  • Gorzów w 2018r. wynajął stadion Stali Gorzów S.A. za kwotę 232.308,40 zł  i dofinansował ten klub kwotą 1.000.000 zł ,
  • Zielona Góra dofinansowała Zielonogórski Klub Żużlowy – kwotą 1.500.000 zł.

Sekretarz Miasta Leszna p. Maciej Dziamski po te dane odsyła mnie do BIP. Szkoda.
Prezydenci Zielonej Góry i Gorzowa Wielkopolskiego udzielają mi tej informacji pisemnie niezwłocznie i bez żadnego problemu. Taka drobna różnica w traktowaniu obywateli.

X

Dotacje MOSiR Leszno i dotacje dla MOSiR Leszno

Na V Sesji Rady Miejskiej dnia 31 stycznia br. zarzuciłem dyrektorowi MOSiR p. Kryjomowi, że moim zdaniem wbrew prawu i posiadanemu pełnomocnictwu finansuje Unię Leszno S.S.A., w taki sposób, że nie obciąża tego klubu faktycznymi kosztami utrzymania stadionu żużlowego.

Czytaj całość