18/09/2018

Zieleń miejska – kto co jak i za ile?

Do tej pory zielenią miejską w Lesznie zajmuje się Miejski Zakład Zieleni – zakład budżetowy niemalże finansowany w 100% przez samorząd leszczyński z budżetu miast. Moim zdaniem jest w rażącej sprzeczności z ustawą o finansach publicznych, która umożliwia s finansowanie tego typu zakładu co najwyżej dotacją przedmiotową w wysokości do 50% ponoszonych kosztów. Finansowanie MZZ […]

Do tej pory zielenią miejską w Lesznie zajmuje się Miejski Zakład Zieleni – zakład budżetowy niemalże finansowany w 100% przez samorząd leszczyński z budżetu miast. Moim zdaniem jest w rażącej sprzeczności z ustawą o finansach publicznych, która umożliwia s finansowanie tego typu zakładu co najwyżej dotacją przedmiotową w wysokości do 50% ponoszonych kosztów. Finansowanie MZZ z budżetu miasta w stosunku do możliwości określonych ustawą o finansach publicznych moim zdaniem każdego roku jest przekroczone o przeszło 40%.  To jest jeden, a może nawet jedyny  moim zdaniem poważny problem, który legł u podstaw zmiany formy organizacyjnej tego zakładu, ale o tym niżej.

Moim zdaniem ( piszę moim, bo piękno na szczęście jest pojęciem względnym ), mamy ładną, zadbaną zieleń w mieście, piękne kompozycje klombów, nasadzenia na rondach, parki itd. Co prawda w wielu miejscach tereny zielone to typowe łąki, tylko częściej od nich koszone i jest to prawdopodobnie jedyny na tych terenach zabieg pielęgnacyjny- ale mimo wszystko jest zielono i ładnie.
Nie wnikam w system organizacji pracy w tym zakładzie, produktywność i wydajność pracy, ale warunki pracy w sensie posiadanego zaplecza najgorsze w samorządzie leszczyńskim, to IXX w. oraz  beznadziejne warunki pracy pracowników zakładu samorządowego w terenie ( brak jakiegokolwiek mobilnego zaplecza socjalnego: toaleta, umywalka, stoliki do spożycia śniadania, które mogłyby być umieszczone np. w likwidowanym przez MZK autobusie, o co wnosiłem do obecnego Prezydenta ).

Spółka zamiast zakładu budżetowego

Rada Miejska Leszna podjęła uchwałę, o likwidacji MZZ jako zakładu budżetowego i przekształcenie go w spółkę kapitałową – sp. z o.o. Pytanie – czym kierowała się Rada Miejska podejmując takiej treści uchwałę? Czy ona była przemyślaną i policzoną z ołówkiem w ręku także w sensie ekonomicznym?  Przecież samorząd nie ma swoich pieniędzy, a miasto jest coraz bardziej zadłużone. Zadłużenie wzrastało także w tej kadencji, a miało zmniejszać się. Po raz kolejny okazało się, że program wyborczy w tym względzie skończył się w dniu wyborów.

Usłyszałem w mediach wypowiedź zastępcy Prezydenta p. Mytycha , że zmiana formy organizacyjnej MZZ umożliwi temu zakładowi świadczenie usług na   zewnątrz – to prawda, ale przecież podstawowym zadaniem spółki komunalnej jest przede wszystkim świadczenie usług stanowiących zadanie własne gminy określone w ustawie o samorządzie gminnym – przykład MPWiK, MZO, MPEC.

Jednym, a może jedynym moim zdaniem logicznym argumentem, którym mógł się kierować Prezydent składając Radzie Miejskiej projekt uchwały o przekształceniu  MZZ w spółkę , to kwestie finansowania przez samorząd Leszna tego zakładu, o których wspominam wyżej.
MZZ jako spółkę prawa handlowego samorząd leszczyński będzie mógł finansować dopłatami na obecnym poziomie ( pytanie jaka to kwota na dzisiaj –  około 4.0 mln. zł ? ), co niestety było zabronione w przypadku MZZ jako zakładu budżetowego wcześniej wnosząc oprócz aportów rzeczowych, także udział finansowy do tej spółki zapewne przekraczający 1,0 mln. zł.

Drugą kwestią jest wymiar finansowy obciążający budżet miasta , a dot. finansowania działalności MZZ ( obojętnie w jakiej formie ) oraz dodatkowo jeszcze nakłady ( prawdopodobnie około 5,0 mln. zł ) na wybudowanie zaplecza dla tego zakładu, a właściwie spółki zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej. Nie wspomnę o kosztach zarządu, czy też obligatoryjnej Rady Nadzorczej , amortyzacji zakładu i kosztach jego utrzymania.

Wcześniej Prezydent przedkładał nam jako dyrektorom zakładów różne koncepcje i wizje m.in. wybudowania zaplecza dla MZZ na terenach szkoły przy ul. Osieckiej, później dwie koncepcje lokalizacji zaplecza dla tego zakładu przy MZBK itd. Reasumując wizji i koncepcji w tym zakresie było w tej kadencji kilka i tyle.
Teraz z innej strony popatrzę na ten problem.

Zieleń miejska – jak to robią inni?

Pozwolę sobie na małe porównanie np. z bliskim nam Głogowem. W Głogowie  liczba mieszkańców – ok. 70.000, a powierzchnia Głogowa około 35 km². W Lesznie mamy 64.000 mieszkańców, a powierzchnia Leszna około 32 km² .
Co zrobił Głogów podobnie jak Leszno mając własny zakład, który zajmował się umownie kwestią zieleni w mieście, a jest to usługa z gruntu sezonowa? Ogłosił przetarg nieograniczony właściwie redagując m.in. SIWZ i umowę. Przetarg wygrało – Głogowskie Przedsiębiorstwo Komunalne SITA – umowa 2-letnia, szeroki zakres usług łącznie z dbaniem o zieleń na cmentarzach itd. – roczny koszt brutto – 3.400.000 zł na utrzymanie zieleni na powierzchni porównywalnej do powierzchni zieleni w Lesznie. Szczegóły na stronie internetowej np. tutajglogow.pl.

Głogów zaoszczędził

Miastu w tej formie odpada wiele problemów i wydatków, co jest istotne w kwestii optymalizacji i racjonalizacji wydatków, a pieniądze społeczne należy w sposób szczególny szanować i optymalizować wydatki i wreszcie obniżać zadłużanie miasta. Oczywiście w jednym z Biur podległych Prezydentowi należałoby zatrudnić moim zdaniem 2 pracowników nadzorujących w szerokim tego słowa znaczeniu zieleń w mieście i czynności wykonywane przez firmę zewnętrzną.

Przy obecnym rynku pracownika i niejako własnej jednostce, a mianowicie Powiatowym Urzędzie Pracy nie powinno być żadnego problemu z zabezpieczeniem miejsc pracy wszystkim pracownikom obecnego MZZ.
Przy tej formie realizacji zadania własnego w zakresie zieleni miejskiej nie byłoby potrzeby budowy zaplecza dla MZZ sp. z o.o. za kwotę około 5,0 mln. zł i ponoszenia w przyszłości dużych kosztów amortyzacji tego obiektu oraz kosztów jego utrzymania.
Inną formą rozwiązania tego problemu, to przekształcenie obecnego zakładu budżetowego MZBK w spółkę kapitałową i wchłonięcie przez tę spółkę działalności MZZ. Miasto zapewne w niedalekiej przyszłości i to moim zdaniem w następnej kadencji będzie zmuszone rozważyć celowość przekształcenia obecnego MZBK w spółkę kapitałową. Być może są jeszcze inne rozwiązania. Czyżby niezbyt pochopnie podjęto decyzję o przekształceniu MZZ w spółkę prawa handlowego?
A może warto powrócić do tego tematu, do czego zachęcam jako mieszkaniec Leszna Prezydenta Miasta i członków Rady Miejskiej Leszna.



Chcesz być na bieżąco z informacjami i uczestniczyć w ciekawych dyskusjach? Zapraszam do naszej grupy

Natomiast, jeżeli uważasz, ze to co robimy jest słuszne, to możesz nam pomóc i stać się częścią tego projektu wspierając nas na https://patronite.pl/twojemojeleszno

Autor:

Włodzimierz Korza

Od urodzenia mieszkam w Lesznie i mam nadzieję, że tu spędzę resztę swojego życia. Chcę, żeby Leszno było jednym z takich miast, w którym mamy szeroką i jednolitą ofertę rozwoju, a mieszkańcy innych miejscowości chcieli mieszkać Lesznie. Jestem pewny że można to zrobić i taki mam cel.